Logo

Muzeum Powiatowe w Nysie

48-300 Nysa, ul. Biskupa Jarosława 11, tel. 77 433 20 83, 77 435 50 10

Maj


Powiększenie
Powiększenie
Powiększenie

Ceramiczna rzeźba św. Floriana

Autor: nieznany
Miejsce i czas powstania:
Śląsk, 1729 r.
Materiał i technika wykonania: glina palona (terakota?)
Wymiary: wysokość - 76 cm

 
Najstarszym zachowanym dokumentem mówiącym o życiu św. Floriana jest pochodzący z VIII wieku „Passio Floriani”, spisany w 450 lat po męczeńskiej śmierci świętego, która miała miejsce 4 maja 304 roku.

Według źródeł św. Florian urodził się około 250 roku w Ceti (obecnie Zeiselmauer) w Dolnej Austrii. Wychowywał się w chrześcijańskiej rodzinie, jako młodzieniec rozpoczął służbę w armii cesarza Dioklecjana, a z czasem stał się dowódcą legionu naddunajskiego. Po latach, jako weteran zajmował wysokie stanowisko administracyjne w prowincji rzymskiej Noricum. W czasie prześladowań chrześcijan wszczętych przez Dioklecjana w 304 roku, św. Florian dowiedziawszy się, że w Lauriacum (dziś Lorch , przedmieście Enns) aresztowano grupę czterdziestu jego współwyznawców, postanowił ująć się za nimi i wyruszył do miasta. Trzynastowieczny hagiograf Jakub de Voragine w Złotej legendzie napisał: „A kiedy był już niedaleko od Lauriacum, na moście prowadzącym przez rzekę spotkał żołnierzy, którzy poprzednio służyli pod jego rozkazami, a których teraz wysłano na obławę za chrześcijanami. Zapytał ich tedy, gdzie idą, a oni odparli: Czy nie słyszałeś o rozporządzeniach cesarskich (…)? Na ich podstawie wszyscy muszą publicznie składać bogom ofiary, a jeśli nie zechcą, zginą w rozlicznych mękach. Słysząc to Florian rzekł: Bracia i koledzy moi, na cóż szukacie innych? Ja też jestem chrześcijaninem, a mnie macie na miejscu. Oni zaś pochwycili go i zaprowadzili do namiestnika”. Po przesłuchaniu i torturach, skazano go na śmierć poprzez wrzucenie do rzeki Anesius (Enns) z kamieniem młyńskim przywiązanym do szyi. Jego ciało, odzyskane i pochowane przez wdowę Walerię, ostatecznie sprowadzono do Rzymu. Według kroniki Jana Długosza, papież Lucjusz III w 1184 roku, na prośbę księcia Kazimierza Sprawiedliwego, przekazał relikwie św. Floriana kościołowi krakowskiemu. W 1436 roku św. Florian został ustanowiony jednym z czterech głównych patronów Królestwa Polskiego.

Od czasu ocalenia kościoła pw. św. Floriana podczas pożaru Kleparza w 1528 roku, kiedy kościół jako jedyny z tamtejszych budynków cudownie ocalał, zaczęto modlić się do świętego podczas pożaru, a strażacy przyjęli go za swojego patrona. Z czasem św. Floriana zaczęli czcić również ci, którzy na co dzień spotykają się z zagrożeniem ze strony ognia: hutnicy, koksownicy i kominiarze. Jest również patronem Górnej Austrii obok św. Leopolda oraz miasta Linz, gdzie rozwinięty jest przemysł hutniczy.

Prezentowana rzeźba przedstawia św. Floriana stojącego na postumencie z wygrawerowaną
datą – 1729 r. Postać ukazana jest w pozycji frontalnej w lekkim kontrapoście na prawą nogę. W prawej dłoni trzyma skopek (wiaderko z drewnianych klepek) z którego wylewa się woda. Atrybut ten wiąże się z legendą, według której św. Florian ocalił płonącą wioskę jednym wiadrem wody. Kolejnym atrybutem jest zbroja dowódcy legionu rzymskiego.

Opis elementów uzbrojenia:
Hełm (cassis-galea) Początkowo Rzymianie używali hełmów wzoru galijskiego (galea), potem zaczęli wytwarzać własne hełmy (cassis), które wykonywano z mosiądzu lub brązu. Hełm będący częścią omawianej rzeźby, jest otwarty w części twarzowej, natomiast w tylnej posiada duży nakarczek, który skutecznie ochraniał kark. Z przodu nad linią czoła widoczne zdobienia w kształcie falistych wypukłości, tzw. brwi. Najbardziej charakterystycznym elementem jest pióropusz. Centurioni i wyżsi oficerowie zakładali hełmy z trzema piórami lub końskim włosiem w ułożeniu poprzecznym (od ucha do ucha). Natomiast w przypadku legionistów, grzbiet pióropusza zwykle mocowany był wzdłuż głowy (od czoła do karku).

Kirys torsowy (chalkochidon), to starożytny rzymski pancerz o anatomicznej formie, który wywodzi się ze starożytnej greckiej klatki piersiowej. Posiada kształt męskiego tułowia, z odwzorowanymi mięśniami, sutkami i pępkiem. Zbroja ta wykonana była zwykle ze spiżu lub brązu i składała się z dwóch części: napierśnika i naplecznika, które łączono ze sobą za pomocą rzemieni i klamer w obszarze tułowia po bokach oraz na ramionach.

Pod zbroję zakładano wełnianą tunikę oraz długi skórzany pas balteus zakończony kilkoma rzemykami. Tworzył on rodzaj fartucha chroniącego wrażliwe części ciała i służył do mocowania miecza. Zamożni i wysocy rangą wojskowi zwykle ozdabiali swoje baltei cennymi klejnotami, kamieniami i metalami. Był to więc ważny element ekwipunku, ponieważ symbolizował status żołnierza i dawał mu poczucie wartości. Noszono go nawet po służbie - zgodnie z prawem tylko żołnierz mógł nosić ten wyjątkowy pas, a odebranie go podczas aresztowania oznaczało, że przestawał być traktowany jak żołnierz.

Rzymscy żołnierze często nosili gruby, prostokątny płaszcz zwany sagum. Służył on do ochrony przed złą pogodą w marszu lub podczas trzymania warty, a w nocy pełnił funkcję koca. Płaszcze mocowano metalową zapinką zwaną fibula lub zapięciami na obu ramionach. W wełnie, z której uszyty był płaszcz, zazwyczaj pozostawiano naturalny olej owczy, dzięki czemu sagum było wodoodporne.
Buty widoczne na omawianej rzeźbie są prawdopodobnie uproszczoną wersją calceus - obuwia skórzanego noszonego przez starożytnych Rzymian. Całkowicie zakrywały one stopę oraz kostkę, aż do dolnej goleni (w przeciwieństwie do wcześniejszych caligae, które bardziej przypominały sandały). Miały płaską podeszwę z kilku warstw skóry, zazwyczaj podkutą ćwiekami, co wyraźnie spowalniało ich zużycie i zapewniało doskonałą przyczepność (podobnie jak współczesne buty piłkarskie). Wysoką cholewkę zawiązywano krzyżującymi się rzemieniami lub sznurowadłami.
Prezentowana rzeźba trafiła do muzealnych zbiorów w 1945 r. i przez lata bezpiecznie przechowywana jest w magazynie. Dwukrotnie poddana była zabiegom konserwatorskim, które przywróciły jej walory estetyczne i ekspozycyjne.


Wybrana literatura i netografia:

Karta inwentarzowa zabytku: MNa/SA 307
Bywalec A., Knapiński R., Kramiszewska A., Święci według mistrzów, Rzeszów 2009
Długosz J., Dziejów polskich ksiąg dwanaście, tom II, Kraków 1868.
Dmowski A., Wpływ wojen z Galami na rozwój rzymskiego uzbrojenia ochronnego, [w:] „OFFICINA HISTORIAE”, nr 3 (2020).
Russell Robinson H., The armour of imperial Rome, Londyn 1975.
Oprac. Joanna Kluzek