Wernisaż uświetni muzyczny występ Magdaleny Dudek.
O mnie
Małgorzata Machynia /Nysianka/, ur. 13.07.1953, z zawodu modystka. Spotkanie z malarstwem objawiło się u mnie dość późno. W wieku 52 lat nagle olśniło mnie, że chcę malować, chcę pisać poezję – i to się u mnie dokonało. Zapisałam się na Uniwersytet Trzeciego Wieku do pani profesor Moniki Kamińskiej i tam, pod jej kierunkiem, rozwijałam swoją sztukę. Pierwsze malowidła to był karton i akwarele, zazwyczaj portrety, kwiaty. Fascynacją dla mnie było samo posługiwanie się pędzlem – wtedy, w swoim odczuciu, byłam np. jak Olga Boznańska, której obrazy w tym czasie mnie inspirowały.
W dalszej drodze mojego rozkwitu pojawiły się już prace na płótnach, a akwarele zastąpiły akryle. W moich obrazach widać przewijające się kobiety, ich subtelność, no i kapelusze – z racji tego, że jestem modystką. Bliskie są mi także motywy kwiatowe. Mam jeszcze dużo do zrobienia, aspiracji do tworzenia swoich myśli jest ogrom, tylko ten zapał trzeba realizować. Moje obrazy to nurt ekspresjonizmu, nieraz kubizmu, odbijający się w wielu moich pracach.
Moje prace są w galerii TouchofArt.eu i w New Gallery. Cieszę się bardzo, że będę mogła zrobić pierwszą moją odsłonę malarską w moim mieście – i w takim zacnym miejscu, jakim jest Muzeum w Nysie.