Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail, aby otrzymywać informacje z naszego serwisu.

 
01.03.2012-22.04.2012 - "Dress code" - Anna Halarewicz

 

Wernisaż - galeria zdjęć
Wystawa czynna od 1 marca do 22 kwietnia 2012 r.
W nawiązaniu do tematyki wystawy odbył się cykl zajęć plastycznych dla dzieci i młodzieży - fotorelacja 1
fotorelacja 2

Czym jest dress code? Kogo obowiązuje i czy jest potrzebny? Czy nie jest tylko kolejną narzuconą regułą ograniczającą nas samych?

Dress code, choć jest nowym pojęciem w polskiej kulturze, to jednak coraz silniej przenika do naszej rzeczywistości. To niepisany „kodeks ubraniowy”, który obowiązuje przede wszystkim w biurach, urzędach i korporacjach. Ale dress code dotyczy bardzo często nas samych, to tak zwany „bon-ton” ubioru, który przestrzegany jest nie tylko w urzędach, ale i w domach, w trakcie świąt czy rodzinnych uroczystości, w teatrze i kościele. Zawsze „czegoś nam nie wypada” lub „coś jest nie na miejscu”. Obrazy prezentowane na wystawie też są inne niż można byłoby się spodziewać po ilustracji mody, którą artystka zajmuje się na co dzień.

Twórczość Anny Halarewicz oscyluje wokół tematu mody i piękna, w rysunkach żurnalowych ukazuje zgrabne, piękne i eteryczne kobiety. Jej kreska jest pewna, miękka i ekspresyjna zarazem. Ostatni szlif nadaje wyraźnym kolorem, plamą barwną, która wyraża ostateczny charakter pracy. Jednak obrazy prezentowane na wystawie pokazują inny świat mody – ponury i zmęczony. Artystka przepuszcza pojęcie mody i piękna przez filtr własnych doświadczeń, parafrazuje i ukazuje w osobistym, często krzywym zwierciadle. Mając tak bliski kontakt ze światem mody i modelingu, samoistnie staje się naocznym świadkiem panujących tam realiów, który dla nas jest niedostępny. Na obrazach prezentowanych na wystawie pojawia się strefa mroku, która nie omija nawet świata mody i przepychu. Blichtr i blask zastępuje czerń, z zarysowanych anonimowych twarzy przedziera się zniekształcone „ja” kobiety obsesyjnie dążącej ku ideałom piękna, kobiety zagubionej i nieszczęśliwej. Ściekająca farba jak spływający makijaż odsłania twarz. Pojawiająca się multiplikacja ust czy zarysowana przerywana linia pod piersiami zapowiadają zmianę, pęd do ulepszenia ciała. Kobiety przybierają maski, na obrazach często zwierzęce, stają się kotami, królikami lub tygrysami, w zależności od potrzeby. Dodatkowo, na płótnach pojawiają się loga znanych marek, jak Coco Chanelczy Vogue, jednoznaczny symbol tego, co „trendy” świadczący o dobrobycie i tak zwanym dobrym guście. Obrazuje to instrumentalne traktowanie kobiet przez modę, to one stają się nabywcą i towarem zarazem. Anna Halarewicz na wystawie pokazuje ciemną stronę mody, tę, która ciągle coś nam narzuca, która wymaga poświęceń, ograniczeń i poddania się jej regułom. Pokazuje dress codenaszej codzienności.
Ewelina Kwiatkowska - kurator wystawy 

Anna Halarewicz  urodzona w 1983 r. ukończyła Akademię Sztuk Pięknych we Wrocławiu na wydziale grafiki. W jej malarstwie ważną rolę odgrywa moda oraz jej wpływ i znaczenie, jakie wywiera na człowieka. Jej prace publikowane były m.in w Twoim Stylu, Bluszczu, Exklusivie, Existance, L’eclat, Dilemmas czy Take Me. Współpracowała z wieloma markami, m.in.: Mohito, Redd’s, Hexeline, Alliganza, Hennessy, Noble Concierge, Dreft oraz portalami internetowymi jak: lamode.info isecretofstyle.pl

www.annahalarewicz.eu 

FotoFotoFoto
FotoFotoFoto

Aktualności

Eksponat miesiąca - Plakietka pielgrzymia z Kolonii



 

 

Zapraszamy do Kamieńca

 
Podstrony:  1  2  3 
 

 


48-300 Nysa
ul. Biskupa Jarosława 11

tel. 77 435 50 10, 77 433 20 83
e-mail: info@muzeum.nysa.pl




Witryna wykorzystuje ciasteczka (ang. cookies) w celach sesyjnych oraz statystycznych.
Więcej informacji w polityce prywatności.

          

 Realizacja: new4mat.com Sp. z o.o.
ADMINISTRACJA