Logo

Muzeum Powiatowe w Nysie

48-300 Nysa, ul. Biskupa Jarosława 11, tel. 77 433 20 83, 77 435 50 10

O wystawie


Powiększenie
Powiększenie
Powiększenie
Powiększenie
Powiększenie

Solidarność nyska w latach 1980-1989

Wystawa czynna: 13.12.2021-30.01.2022
Otwarcie: Fotorelacja

Zapraszamy na wystawę dotyczącą nyskiej Solidarności w latach 1980-1989, zorganizowaną we współpracy ze Społecznym Komitetem Obchodów 40. rocznicy stanu wojennego „Nigdy więcej 13 XII 1981 roku”. Na wystawie obejrzeć będzie można fotografie przedstawiające nyskich działaczy Solidarności 1980-1989, pamiątki związane z okresem internowania w czasie stanu wojennego, tj. przedmioty rękodzielnicze, korespondencję ówczesnych więźniów politycznych, kartki pocztowe z ,,poczty internowanych”, teksty pieśni patriotycznych. Udostępnione zostaną także dokumenty i fragmenty czasopism z minionej epoki, opisujących działalność solidarnościową oraz rzeczywistość sprzed czterdziestu lat. Bardzo dziękujemy uczestnikom tamtych wydarzeń, a w szczególności państwu: Leonowi Foltynowi i Adolfowi Mikulcowi, Władysławowi Bolechowowi, Krystynie Lasocie za dostarczenie bezcennych pamiątek i materiałów.

Otwarcie wystawy zaplanowane jest w 40. rocznicę wprowadzenia stanu wojennego - 13 grudnia o godzinie 12:30.

Oficjalnym powodem wprowadzenia stanu wojennego była pogarszająca się sytuacja gospodarcza oraz zagrożenie bezpieczeństwa energetycznego kraju. Za najważniejszy argument uznano groźbę interwencji zbrojnej przez pozostałe państwa Układu Warszawskiego. Nieustanny konflikt na linii władza – „Solidarność” powodował ciągłe napięcia i niepokoje społeczne. Poważne problemy gospodarcze stały się bezpośrednim impulsem do wybuchu masowych strajków w lipcu i sierpniu 1980 r. Władza chciała przekonać Polaków, że dąży do porozumienia. W gruncie rzeczy ważniejsze było jednak odzyskanie kontroli nad sytuacją za wszelką cenę - dysponujący pełnią władzy gen. Jaruzelski zdecydował się na wprowadzenie stanu wojennego.
Wprowadzono go 13 grudnia 1981 r. na mocy uchwały Wojskowej Rady Ocalenia Narodowego - niezgodnie z konstytucją PRL. Był to stan nadzwyczajny, obowiązujący na terytorium całej Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej. W trakcie jego trwania internowano ponad 10 tys. działaczy „Solidarności”, a życie straciło 56 osób.

Przeciwko społeczeństwu użyto całej siły komunistycznego państwa. Stan wojenny wprowadzało 70 tys. żołnierzy, 30 tys. milicjantów, kilkanaście tysięcy funkcjonariuszy SB. Wyposażono ich w 1396 czołgów oraz blisko 2 tys. transporterów opancerzonych. Już pierwszej nocy stanu wojennego internowano niemal 3 tys. osób, głównie działaczy „Solidarności” i innych niezależnych organizacji. Zajęto również siedziby ogólnopolskich i regionalnych władz „Solidarności”. Zakazano strajków, manifestacji i wszelkich akcji protestacyjnych. Wprowadzona została godzina milicyjna od 22.00 do 6.00. Setki zakładów zmilitaryzowano, zapowiadając, iż strajk w nich równoważny jest dezercji, a więc zagrożony jest karą śmierci. Przerwano łączność telefoniczną, wszystkie przesyłki pocztowe objęła cenzura. Zamknięte zostały granice, bez specjalnej przepustki nie można było także opuścić miejsca zamieszkania. Zawieszono działalność wszystkich organizacji społecznych, w tym związków zawodowych. Nadawano tylko jeden program telewizyjny i radiowy, zawieszono wydawanie większości pism. Na kilka tygodni zawieszono pracę szkół wszystkich szczebli.
Na wieść o wprowadzeniu stanu wojennego w kilkuset zakładach i instytucjach w całym kraju wybuchły strajki. Dochodziło także do demonstracji, rozpraszanych przez milicję i wojsko. Do najbardziej brutalnych wydarzeń doszło w kopalni „Wujek” 16 grudnia 1981 r. Zginęło wówczas 9 górników, a 23 zostało rannych.

Również w naszym regionie doszło do zatrzymań działaczy solidarnościowych. 
Historia Nyskiej ,,Solidarności” sięga początku lat 80. Na przełomie lipca i sierpnia doszło do strajków w największych zakładach miasta - ZUP, FSD, PKS i MPK. Bardzo ważnym momentem było podpisanie Deklaracji Członków - Założycieli Międzyzakładowego Komitetu Założycielskiego NSZZ nyskich zakładów pracy. Deklarację tę podpisano 23 września 1980 r. W jej skład weszli przedstawiciele NSZZ z nyskich przedsiębiorstw i fabryk. Fabrykę Samochodów Dostawczych reprezentowali Władysław Bolechów i Leon Foltyn; Państwowe Przedsiębiorstwo Komunikacji Samochodowej - Józefa Duczkowska; Fabrykę Pomocy Naukowych - Janusz Sanocki; Państwowe Przedsiębiorstwo Komunikacji Samochodowej - Henryk Skalski; Państwowe Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji - Zbigniew Zając. Powstała organizacja działała w ramach obowiązującego prawa, miała charakter świecki i nie stawiała sobie celów politycznych. Do Międzyzakładowego Komitetu NSZZ ,,Ziemi Nyskiej” po utworzeniu własnej organizacji przystępowali też przedstawiciele innych zakładów. Nyska organizacja ściśle współpracowała z MKZ Wrocław, a jej przedstawiciele nawiązali kontakty ze swoimi odpowiednikami z innych miast.
Dwa miesiące po ogłoszeniu deklaracji założycielskiej, liczba członków MKZ NSZZ ,,Solidarność” w Nysie sięgnęła 15 tys. z 40 zrzeszonych organizacji zakładowych. Pierwszym przewodniczącym prezydium został Janusz Sanocki.
Najważniejszymi żądaniami NSZZ ,,Solidarność” MKZ Nysa były: uregulowanie problemu wolnych sobót; wypłacenie wszystkim pracownikom uposażenia za pracę w soboty; udostępnienie ,,Solidarności” środków masowego przekazu; zdymisjonowanie osób odpowiedzialnych za kryzys gospodarczy i pociągnięcie ich do odpowiedzialności; rejestracja wiejskiej ,,Solidarności”; ujawnienie prawdy o wydarzeniach z 1970 i 1976 r.

Członkowie organizacji domagali się polepszenia sytuacji gospodarczej i demokratyzacji życia w Polsce. MKZ miał własne wydawnictwo, jego członkowie zajmowali się również akcjami informacyjnymi, kolportażem ulotek, rozlepianiem plakatów, przez co musieli zmagać się z represjami - rewizjami, przesłuchaniami i inwigilacją.
Po wydarzeniach w Bydgoszczy 19 marca 1981 roku, gdzie doszło do pobicia przedstawicieli ,,Solidarności” podczas obrad, MKZ w Nysie planował strajk generalny, do którego ostatecznie nie doszło. W połowie kwietnia region nyski odwiedziła Anna Walentynowicz. W maju doszło do wspólnych obchodów Święta 1. Maja, gdzie przemawiał m.in. Janusz Sanocki. 3 maja doszło do manifestacji na nyskim rynku, gdzie mszę odprawił ksiądz Józef Kądziołka. W kolejnych miesiącach miejsce miały kolejne represje, tj. np. rewizja w nyskim MKZ 13 sierpnia 1981 r.
28 października w całym kraju odbył się 1-godzinny strajk ostrzegawczy. Konfrontacja z rządem wydawała się nieunikniona.
Po ogłoszenie 13 grudnia 1981 r. stanu wojennego w ośrodkach internowania w Opolu, Nysie, Strzelcach Opolskich, Kamiennej Górze, Głogowie, Grodkowie, Uhercach i Strzeblinku zatrzymano 20 osób z regionu nyskiego. Za ofiarę stanu wojennego uznawany jest zmarły w niewyjaśnionych okolicznościach Bogusław Podborączyński. Ten 21-letni pracownik nyskiego ZUP-u i członek ,,Solidarności” został zatrzymany przez nyską Milicję Obywatelską 14 marca 1983 roku. Po tym wydarzeniu zaginął. Miesiąc później jego ciało zostało wyłowione z jeziora nyskiego. Bogusław Podborączyński został uznany za ofiarę stanu wojennego, ale przyczyny śmierci nie udało się ustalić. Na wniosek rodziny sąd uznał go potem za zmarłego, przyjmując jako datę śmierci 14 marca. Na wiosnę 2022 roku IPN planuje uroczyste uznanie Bogusława Podborączyńskiego za ofiarę stanu wojennego.

Internowani często byli przemieszczani, a rodziny nierzadko nie wiedziały, w którym z obozów znajdują się ich bliscy. Osoby nieinternowane podejmowały dalszą działalność, pomimo, że groziła ona wieloletnim więzieniem. Organizowano pomoc dla internowanych, ukazywały się biuletyny podziemnej ,,Solidarności", organizowano akcje ulotkowe, malowano hasła na murach.
W czerwcu 1983 r. duża grupa przedstawicieli ,,Solidarności” z Nysy wzięła udział w papieskiej pielgrzymce na Górę św. Anny. W kwietniu 1984 r. po zamordowaniu ks. Popiełuszki w kraju odbyły się manifestacje, a na pogrzebie obecny był działacz nyskiego MKZ, A. Mikulec. W roku 1985 za malowanie haseł na murach i rozpowszechnianie ulotek aresztowano J. Sanockiego, M. Dybka i L. Foltyna. Przetrzymywani byli w areszcie śledczym w Opolu. Sanocki i Dybek zostali uniewinnieni, Foltyn natomiast otrzymał karę 1 roku więzienia w zawieszeniu na 3 lata i 50 tys. grzywny. Dzięki wsparciu związkowców, grzywnę tę częściowo udało się spłacić.
Kolportowano także kalendarze, organizowano msze za ojczyznę, a w Nysie ukazywały się wydawnictwa z Wrocławia, Katowic i Warszawy.
W 1989 roku pod wpływem czynników wewnętrznych i zagranicznych, władze komunistyczne ugięły się i doszło do obrad Okrągłego Stołu, w których z Nysy uczestniczył J. Sanocki. W czerwcu odbyły się pierwsze w powojennej historii Polski częściowo wolne wybory, w których kandydaci ,,Solidarności” odnieśli duży sukces.

Dziś o pamięć dla wszystkich ofiar i osób represjonowanych podczas stanu wojennego stara się stowarzyszenie ,,Nigdy więcej 13 grudnia”, które jest także inicjatorem tegorocznych obchodów w Nysie.
Daniel Guła